Witaj nieznajomy, zaloguj lub zarejestruj się.
Masz konto nie pamiętasz danych ? Przypomnij je.

Użytkownik: Hasło:
czytelnicy on-line: 287, w tym zalogowani: 15

:: Strona główna > Komentarze

3dfx Voodoo wiecznie żywe dzięki Trevormacro

Autor: Krzysztof Kocurek (nickey), data: 2012-01-21 20:10:57  
3df wiecznie żywy dzięki TrevormacroTylko „starzy” wyjadacze pamiętają czasy, kiedy na rynku kart graficznych królowała Riva 128 oraz Voodoo 3. Zwłaszcza ta ostatnia karta firmy 3dFX wywołała niesamowite poruszenie w tym segmencie. Niestety bezlitosny rynek sprawił, że ostatni akcelerator VooDoo zakończył swój żywot w 2000 roku poprzez wykupenie firmy 3dfx przez Nvidię.

Jednak na świecie są jeszcze „wariaci” (w pozytywnym tego słowa znaczeniu), którzy ożywiają wiekowe karty graficzne. Jednym z nich jest Trevormacro pochodzący z Senegalu. W swoim „wyzwaniu” ożywił on prototypową kartę Voodoo 5 6000 3700 A w taki sposób, że chipy pamięci Hyundai 6ns zamienił na pamięci 3.5ns.

Warto dodać, że w sumie wszystkich prototypów tego modelu było około 100 sztuk. Oprócz zamontowania nowszych pamięci Trevormacro całkowicie zmienił chłodzenie dokładając trzy 8 cm wentylatory zamontowane z każdej strony (czyli w sumie 6).

Ten „potwór” wydajności razem z procesorem Intel E8400, płytą główną Asus P5WDGW Pro oraz z 4 GB pamięci RAM osiągnął rezultat 6016 punktów w programie 3D Mark01 SE. Dla porównania topowe karty graficzne osiągają rezultaty powyżej 140 000 punktów.

Należy dodać pewne sprostowanie dotyczące pewnej sztuczki. Płyta jakiej używał Trevormacro posiada złącze PCI-Express, tymczasem Voodoo wyposażone jest w interfejs AGP x2. Aby karta mogła pracować ze złączem PCI-Express Trevormacro użył specjalnego adaptera PCI-Express x16 -> AGP x2. Rdzeń graficzny w jego karcie ustawiony był na wartość 200 MHz (teraz wydaje się to śmieszne, ale kiedyś cudem karty wyciągały 100 MHz dla GPU).

Ale to nie był koniec możliwości 3dfx Voodo 5 6000 3700A Gold SE. Trevormacro zmienił konfigurację na płytę Asus Maximus 4 Extreme, procesor i7 2600k (5 GHz) oraz na 4 GB pamięci DDR3 GSkill i w tym samym benchmarku uzyskał rezultat 6477 punktów.

Nasz „szalony” maniak zapowiedział, że na tym przygoda z reaktywacją Voodoo 5 się nie skończy, gdyż chce zamontować chłodzenie wodne i jeszcze bardziej pobić osiągnięty rezultat 6477 punktów. Gratulujemy Trevorowi determinacji w ożywianiu „umarłych” kart graficznych.

Więcej zdjęć dostępnych jest w linku podanym w źródle.

3dfx Voodoo wiecznie żywe dzięki Trevormacro

3dfx Voodoo wiecznie żywe dzięki Trevormacro

3dfx Voodoo wiecznie żywe dzięki Trevormacro

3dfx Voodoo wiecznie żywe dzięki Trevormacro

3dfx Voodoo wiecznie żywe dzięki Trevormacro

3dfx Voodoo wiecznie żywe dzięki Trevormacro3dfx Voodoo wiecznie żywe dzięki Trevormacro 3dfx Voodoo wiecznie żywe dzięki Trevormacro

Źródło: HwBot.org | komentarzekomentarze (54) Bookmark and Share

Komentowanie wiadomości jest dostępne tylko dla zarejestrownych czytelników.
Aby się zarejestrować kliknij tutaj.

 

KOMENTARZE

 
ehh... chyba zaraz się rozpłaczę
Kurak Malutki (1136)   Sobota, 21 Stycznia 2012 20:38   odpowiedz
 
Te karty były prawdziwą legendą oraz nieosiągalnym marzeniem wielu graczy
Przyjaciel IN4.pllami (3357)   Sobota, 21 Stycznia 2012 20:44   odpowiedz
 
@lami
Chyba mówisz o Voodoo 2 12 MB - to był swego czasu obiekt marzeń.
Seria Voodoo 5 to byly z tego co pamiętam czasy Rivy TNT 2 i M64 a 3Dfx chylił się ku upadkowi i więcej ludzi czekało na nowe dziecko nV niż Voodoo pod choinkę
Geldron (128)   Sobota, 21 Stycznia 2012 21:07   odpowiedz
 
pamiętam jak kiedyś wpadłem do kumpla
i mi odpalił quaka 2kę z dopalaczem -> masakra po prostu, ja sam się nigdy tego cuda w kompie nie doczekałem -> bardzo ciekawie zmienili to chłodzenie
Master (698)   Sobota, 21 Stycznia 2012 21:30   odpowiedz
 
-
A ja pamiętam prezentację pierwszego Unreal'a na Voodoo- szczena opadała.
Znalazłem stary sajt ze screenami- [LINK]
Wprawdzie na Maca, ale na PC równie pięknie było...
mechl!n (217)   Sobota, 21 Stycznia 2012 21:57   odpowiedz
 
Upadł 3DFX
bo upadł Glide. Voodoo3 3000 było całkiem wydajne jak na swoje czasy, ale 16 bitów koloru przestało wystarczać a standard nie pozwalał na więcej.
Pamiętam że kiedyś gdzieś czytałem porównanie Voodoo5 (nie pamiętam czy 5500 czy 6000) do Radeona 9700 (lub Pro) i w kilku starszych benchmarkach 3DFX niszczył ATI.
Do tego Kyro, Rendition Verite, 128-bitowe STB, Tseng, wcześniej S3 Vision...ech kawał historii...
djluke (20195)   Niedziela, 22 Stycznia 2012 00:54   odpowiedz
 
Pamietam swojego VooDoo 2 jak stałem za malenstwem przez 7 godzin na gieldzie ( jeszcze przed otwarciem ). Zabulilem za niego majatek ale bylo warto oj bylo :D
ReconX2 (309)   Niedziela, 22 Stycznia 2012 01:19   odpowiedz
 
...melancholia mnie dopadła chyba sobie Unreal'a 1 odpalę
pi_nio (9990)   Niedziela, 22 Stycznia 2012 01:49   odpowiedz
 
SITH
Pamiętam Quake 1 w wersji po 3dfx to była rewolucja na turniejach Quaka. Miałem Voodoo 3 2000, cały czas mam sentyment do 3sfx w końcu to oni zrewolucjonizowali rynek GPU a w zasadzie na tam ten czas to GPU i akcelerator GPU to 2 rożne karty były aż do Voodoo 3.
S|th (12)   Niedziela, 22 Stycznia 2012 02:04   odpowiedz
 
Nie wiedziałem, że są takie przejściówki z AGP x2 na PCI-E x16.
Pamiętam, że w złącze AGP 4-8 x nie można było instalowac kart z AGP x2 - kompatybilnosc była zachowana z kart AGP x 8-4 do slotu AGP x2. Ciekawe jak z biosem, a zwłaszcza funkcji dla kart graficznych? - ustawienie odpowiednich opcji zwiększało nieco wydajnośc karty jak pamiętam.

Mógłbym jeszcze wykorzystac u siebie stare karty graficzne Ati Xpert@Work 4 MB AGP x2 oraz His Radeon 7000 64 MB AGP x4 do przetestowania - na tej drugiej uruchomiłem grę FarCry, ale wyrenderowana była tylko sama łódź, a reszta to było tylko białe.

Fajnie by zobaczyc jak radzą sobie przy szybszych CPU w porównaniu do starych i leniwych starych platform PC.

A tu u mnie świeże wynniki zrobione przed chwilą w teście 3DMark2001 SE. Testy wszystkie oprócz Pro, 1024x768 32 bit na Celeronie D 331, Radeon X300SE 128 MB PCI-E x16 oraz 2 GB DDR2 800 CL4 DUAL bez optymalizacji systemu XP.

D3D Software T&L - 4778 3D marks
D3D Hardware T&L - 6427 3D marks
D3D Pure Hardware T&L - 6469 3D marks

Prawie go dogoniłem jak na sprzęt (6-letni) typowo biurowy z pasywną grafiką. Niestety przebił mnie w trybie D3D Software T&L.

Na dzień dzisiejszy to każdy netbook z zintegrowaną grafiką to przegania. Wolałbym widziec przy 3DMark2003 z Radeon 9700 PRO AGP x8 z użyciem przejściówki AGP-PCI-E + te CPU użyte w teście dzięki Trevormacro. Ta grafika z uwagi, że jako pierwsza rozpoczęła erę DX 9.0. Wtedy można by się przekonac jak sobie nadal radzi z nowoczesnymi CPU zwłaszcza, że do starych platform nie da się wymienic stare CPU na najnowsze. 3DMark2001 SE jest przestarzały z uwagi na DX 8.1.
Krzys81 (2585)   Niedziela, 22 Stycznia 2012 03:58   odpowiedz
 
@mechl!n
Co do Unreala1 to najlepiej wyglądał na S3 Savage w trybie S3metal
dr_DEATH (928)   Niedziela, 22 Stycznia 2012 07:49   odpowiedz
 
Rivy TNT 2 pierwsza moja grafa ach to były czasy
gratulacje dla Trevormacro, że chciało robić się mu takie testy
zawias (2187)   Niedziela, 22 Stycznia 2012 09:22   odpowiedz
 
Miałem voodoo2 12MB. Kapitalna karta, komputer z tą kartą chodził niezwykle płynnie, nawet na granicy wydajności. Gdy spowalniała bo brakowało mocy to po prostu spowalniała a nie ścinała się tak jak robiły to karty NV. Po zmianie na tnt2 byłem nieco zawiedziony produktem NV.
Yoshi_80 (1226)   Niedziela, 22 Stycznia 2012 10:59   odpowiedz
 
@djluke
Owszem - 16 bitów koloru to nie to samo co 32, ale: dithering spisywał się na V3 znakomicie (w przeciwieństwie do v1 i v2) i niedostatek ten nie raził tak bardzo. Ważniejsza IMO sprawą była kompatybilność z grami oraz np alpha-blending. Tu nawet TNT2 miała dużo do nadrobienia w stosunku do V3.
KrzysztofT (4746)   Niedziela, 22 Stycznia 2012 11:27   odpowiedz
 
Przypomniała mi się moja pierwsza grafika Ati Rage IIC 8MB granie na tym "akceleratorze" to była mordęga
szeryf_88 (290)   Niedziela, 22 Stycznia 2012 12:22   odpowiedz
 
@KrzysztofT
przedewszystkim RivaTNT2 nie miała tyle mocy aby grać w 32bit płynnie a w 16bit obraz był niezwykle paskudny z koszmarnym ditheringiem w dziwną kratę. Dopiero w GeForce3 dali odpowiedni dithering dla 16bit po czym zabrali go w GF6 całkowicie.

Voodoo3 generował sporo ładniejszy obraz i w tamtym czasie był kartą bezkonkurencyjną. Pamiętam jak kiedyś miałem GF256 tuż po premierze bo jakiś łoś w pewnym sklepie komputerowym przez pomyłkę sprzedał za 270zł bo myślał że to jakaś Vanta czy coś (nie poprawiałem go ) to się zamieniłem z kolegą (oczywiście tylko na pewien czas) na VooDoo3 2500 bo gry (szczególnie na Unrealu) lepiej śmigały na 3Dfxie Potem wziąłem GF spowrotem jak zaczęły się pojawiać gry z TnL i pierwszymi próbami bumpmappingu
XoR (7813)   Niedziela, 22 Stycznia 2012 13:19   odpowiedz
 
@djluke
Glide zostal zabity przez MS jako realna konurecja dla DX. I tylko dlatego 3DFX zniknelo - nie chceli zrezygnowac z Glide na rzecz DX. nVidia natomiast po "dotacjach" MS z malo znaczacej marki, stala sie potentatem w ciagu 2 lat wypuszczajac 2 generacje GPU. Co interesujace - na samym poczatku nVidia przez dluzszy czas wspierala tylko jeden "standard" czyli DX - taki zbieg okolicznosci.
Galnospoke (465)   Niedziela, 22 Stycznia 2012 13:23   odpowiedz
 
@Galnospoke
Do tego co piszecie należy dodać, żę NV jako pierwsza zaczeła klepać na poważnie karciochy u skośnookich co wpływało na niższe ceny kart.

Dodatkowo 3DFX nigdy nie posiadał modeli dla najniższych cenowych i wydajnościowych segmentów rynku co zostawiło NV duże pole do działania (wszak aktualnie te segmenty to główne źródło utrzymania wytwórców).
slawko (1597)   Niedziela, 22 Stycznia 2012 13:43   odpowiedz
 
@Galnospoke
Glide zabiła krótkowzroczność i arogancja jej szefów. Włodarze 3DFx podeszli do kart grafiki jak Bill G ze swoim słynnym tekstem "640kb wystarczy każdemu". Konkurenci mieli już dawno w swojej ofercie kompletne karty graficzne(3D+2D) podczas gdy 3DFx bazował nadal na wyłącznej akceleracji 3D. Taka sama była zresztą przyczyna upadku firmy Tseng, mieli rewelacyjne karty 2D (legendarny ET6000), ale nie dali rady zrobić niczego z 3D.

@Yoshi_80 - "spowalniała a nie ścinała się" - Niezły kit nam tu wciskasz kolego. Widoczne spowolnienie(poniżej pewnej ilości FPS) skutkuje klatkowaniem. Ale zapewne twój voodoo jakoś rozciągał czas, że nawet 5 fps było płynne.
Widzę, że zaczynają powstawać nowe "legendy miejskie" na temat 3DFx

Dziś plujecie na DX ale nikt nie chce się przyznać, że nie ma po prostu dla niego alternatywy OpenGL ma od kilku lat spore tyły, do tego całkowity brak wsparcia ze strony poważnych firm powoli go zabija.
Trzeba spojrzeć prawdzie w oczy. Gdyby sytuacja się odwróciła i glide rządziłby na rynku tak samo poniektórzy by na niego pluli i snuli wizje jaki to zajebisty był DX i jak "wielki zły" 3DFx go ubił.
rahl (989)   Niedziela, 22 Stycznia 2012 13:46   odpowiedz
 
@Geldron
Voodoo 5 to były czasy GeForce 2 GTS
Pussik (43)   Niedziela, 22 Stycznia 2012 14:47   odpowiedz
 
@rahl
akurat miałem 3Dfx i potwierdzam to co mówi Yoshi_80, voodoo dużo lepiej radziło sobie z małą ilością klatek. Dzisiaj jak włączysz v-sync to albo wyrobisz te 60fps albo leci wydajność odrazu do 30fps.

Jest to wina double bufferingu i generalnie można osiągnąć to co było na 3dfxie d3doverriderem. Z jakiegoś powodu tylko te narzędzie nie dodaje input laga bo inne tego typu a nawet opcje w samych grach dodają

poza tym różnie to bywało z lagiem w róznych sterownikach nv i ati, generalnie nie za dobrze. Voodoo z drugiej strony input laga praktycznie nie posiadało. Widać że 3Dfx sztucznie nie zwiększał wydajności swoich kart w benchmarkach dając nadmiarowe bufory

samo Glide to tak jak CUDA dzisiaj. Używany często i fajnie jak masz NV ale generalnie standard bez wiekszej przyszłości w dłuższej perspektywie ...
XoR (7813)   Niedziela, 22 Stycznia 2012 14:50   odpowiedz
 
@slawko
Mylisz się i to bardzo. W czasach V3 3DFX miał w swojej ofercie kartę w cenie Vanty i wydajności nieznacznie mniejszej od V3 2000, która kosztowała 50$. Nazywało się to 3DFX Velocity 100 (VooDoo 3 1000) i miało 8MB SGRAMu. I karcioszka była prawdziwym hiciorem sprzedaży.
KrzysztofT (4746)   Niedziela, 22 Stycznia 2012 15:36   odpowiedz
 
Pamiętam jak zamontowałem VooDoo 2 12MB w swoim kompie i monitor nie chciał z tym współpracować Musiałem nowy kupować ale warto było. Carmageddon wyglądał genialnie. Quake 2, Unreal... Ahhh...
castro (694)   Niedziela, 22 Stycznia 2012 17:06   odpowiedz
 
@KrzysztofT
W czasach V3 - fakt, ale to już był powolny upadek 3DFX...
A co było wcześniej?
Swoją przygodę zaczynałem od s3 virge. Z 3DFX miałem tylko używaną Rush właśnie ze względu na ceny. Potem Vanta, Geforce 256.

3DFX był pionierem za swoich czasów świetności wersji V1 i V2, potem lekki przestój technologiczny przy V3 i nastepnych kart juz prawie nie było.
slawko (1597)   Niedziela, 22 Stycznia 2012 17:11   odpowiedz
 
@Galnospoke
a w co mieli innego iść? Glide był zarezerwowany i licencjonowany przez 3DFX, który w swojej arogancji nie chciał się nim dzielić. Pozostały DX i OpenGL tylko do wykorzystania i na nich opierały się karty Nvidii, Matroxa, ATI, Kyro, Permedii i reszty konkurentów.

Karty 3DFXa były świetne ale zbyt zamknięte w sobie. Faktycznie firma była krótkowzroczna i obok doskonałego obrazu i doskonałej jakości grafiki "na teraz" nie proponowała nic rozwojowego (ten T&L u konkurencji dobił ich kompletnie).
Przyjaciel IN4.plstraszny (14838)   Niedziela, 22 Stycznia 2012 18:12   odpowiedz
 
@Krzys81
spakuj biednemu senegalczykowi 9800 Pro albo Ultra ,wyslij , popros o testy chlopak sie ucieszy napewno xD
qbster (1052)   Niedziela, 22 Stycznia 2012 19:32   odpowiedz
 
zapomnieliście o S3savage 8mega ramu miałem taką i tez nie byla zła
thorton (72)   Niedziela, 22 Stycznia 2012 20:42   odpowiedz
 
z ciekawości odpaliłem teraz tego 3dmarka na swoim obecnym kompie z gtx 460SE i powiem ze na standardowych ustawieniach jedynie 29k (w sumie nic dziwnego smark wspiera tylko DX8.1)

a co do samego testu to ma gość pasje i fajnie ze mu sie chce (bo powiem szczerze że moje ukryte zwierzę które tak często ze mnie wychodzi(leniwiec) by mi na to nie pozwoliło)

Szkoda że nvidia nie poszła bardziej w rozwój technologi 3dfx'a
nosweratu (266)   Niedziela, 22 Stycznia 2012 21:01   odpowiedz
 
...
Ile punktów ma niekręcony voodoo 5 6000 na normalnych w ówczesnych czasach sprzęcie?
Pussik (43)   Niedziela, 22 Stycznia 2012 21:44   odpowiedz
 
@Pussik
GeForce 2 Ultra - 4100 pkt.
Voodziak 5 6000 - 3300 pkt.

GF2Ultra miał wysoki wynik dzięki jednostce T&L, nabijające mu sporo punktów.

tak patrząc to wynik rzędu 6400 na V5 jest ogromnym osiągnięciem.
Przyjaciel IN4.plstraszny (14838)   Niedziela, 22 Stycznia 2012 21:59   odpowiedz
 
3dmark 2001se to ściema
wyłączenie TnL zbiło wynik z 48K na 23K
w grach nie pamiętam aby włączanie/wyłączanie TnL dawało choćby ułamek takiej różnicy co w tym smarku ...

gdyby ktoś więc napisał tak sterownik aby udawał że Voodoo ma TnL to osiągnięto by dużo lepszy wynik zapewne
XoR (7813)   Niedziela, 22 Stycznia 2012 22:30   odpowiedz
 
@straszny
Tak ale dodać należy że V5 6000 nie było nigdy kartą dla ludzi - był to taki w sumie ostatni podryg 3DFx'a ukazujący że mogą zrobić taką kartę. Ostatnią "cywilną" kartą była V5 5500 czy 5000, nie pamiętam już - w odróżnieniu od 6000 miała tylko 2 GPU i 64MB pamięci (w 6000 były 4 i 128MB w sumie). Więc wyniki podziel przez 2.
Ale nawet karty dwuprocesorowe to był taki wybryk nieco, zupełnie tak samo jak obecnie karty X2. V5 to była taka analogia do Rage Fury MAXX, która jednakoż wspierała chyba DX6.x.
Ciekawostką było natomiast Voodoo4 na PCI - karta niszowa ale pozwalała ożywić stare maszynki, tak jak obecnie niektóre GPU AMD na AGP.
djluke (20195)   Niedziela, 22 Stycznia 2012 22:32   odpowiedz
 
voodoo3 potem gf2 który się spalił na jakimś tam diablo potem jakaś tam rivka i gf2 440 to była maszyna sentyment pozostał
jarosz120 (614)   Niedziela, 22 Stycznia 2012 23:05   odpowiedz
 
Tylko „starzy” wyjadacze pamiętają czasy, k
Bardzo dziwnie to brzmi. Zestawienie VooDoo ze starszym o kilka lat układem GF2. Jak już coś to VooDoo i Riva 128.

Co do tematu... Nie wiem. Ale jakoś dla mnie herezją jest zniszczenie kolekcjonerskiego egzemplarza VooDoo5... Chyba jakiś dziwny jestem. Tych kart przetrwało tak niewiele, że żal każdej. Koniec VooDoo to w jakimś sensie koniec pewnego okresu, którego te karty były symbolem.

VooDoo2 zostawiłem sobie na pamiątkę w każdym razie. Nadal sprawne i w Q2 można spokojnie zagrać :)
Yancy (208)   Poniedziałek, 23 Stycznia 2012 09:40   odpowiedz
 
A ja mam w szafie sprawne V3 3000PCI.
Czasami się przydaje i pograć też na nim idzie (taki Diablo 2 w Glide - mniam,mniam.).
KrzysztofT (4746)   Poniedziałek, 23 Stycznia 2012 10:00   odpowiedz
 
@rahl
Co innego widoczne klatkowanie gdy masz np 15fps a co innego jak masz 30-40fps a w trudniejszych momentach masz po prostu na chwilę ścinę w czasie której masz dokładnie 0fps co było standardem na kartach NV. Średni framerate moze i wychodził dobry ale przyjemnośc z gry gdy tak przycina zerowa.

Poza tym jak koledzy wspomnieli standard 32bit był sztucznie promowany, typowy marketingowy bełkot tamtych czasów. Po pierwsze 16 bit na voodoo wygladało o niebo lepiej niż 16bit na NV, podobną jakośc obrazu NV generowało dopiero na 32 bitach które co prawda obsługiwało ale tylko "obsługiwało" bo wydajność w tym trybie była żałosna. Mówię to jako użytkownik który przeszedłz voodoo2 na tnt2 a później na gf2 (na tym też nadal odczuwalne w wydajności było przestawienie z 32 na 16).
Tak wiec było 32 bit ale było tylko na papierze bo się nie dało z niego korzystać, a w 16bit była lipa z jakością obrazu.

Być może błędem 3dfx'a było zamknięcie się Glide ale z drugiej strony taki unreal na glide wygladał lepiej niż unreal na directX . Więc dość logicznym jest, że się nie zamienia lepszego na gorsze ;)
Yoshi_80 (1226)   Poniedziałek, 23 Stycznia 2012 10:12   odpowiedz
 
@KrzysztofT
ile za nie chcesz?
XoR (7813)   Poniedziałek, 23 Stycznia 2012 10:05   odpowiedz
 
@straszny
Arogancji? A coz to za arogancja uzywac wlasnego standardu i innych.

3DFX uzywal:
*Glide
*OpenGl
*DirectX

nVidia uzywala:
*DirectX

Dziekuje, pozdrawiam.
Galnospoke (465)   Poniedziałek, 23 Stycznia 2012 10:17   odpowiedz
 
@XoR
Nie na sprzedaż.
KrzysztofT (4746)   Poniedziałek, 23 Stycznia 2012 10:47   odpowiedz
 
@Galnospoke
3DFX NIGDY nie używał OGL. U 3DFX-a był miniOGL.
KrzysztofT (4746)   Poniedziałek, 23 Stycznia 2012 10:54   odpowiedz
 
@Yancy
Mam podobne odczucie. Zupełnie nie rozumiem "zniszczenia" oryginału karty. Po kie licho, skoro wiadomo że w nowym sofcie karta uzyska ułamek wydajności dzisiejszych konstrukcji a stare benchmarki..hmm.. wtf?

Mnie ominęła era magii VooDoo. Z S3 Virge (Diamond Stealth 3D 2000) przeskoczyłem od razu na T&L w wydaniu GF2MX, choć pamiętam że kolega jeszcze długo siedział na Diamond Monster :) i sobie chwalił.
agnus (3652)   Poniedziałek, 23 Stycznia 2012 10:56   odpowiedz
 
A tak wygląda moje V3 3000PCI. (Real Foto).
[LINK]



KrzysztofT (4746)   Poniedziałek, 23 Stycznia 2012 11:06   odpowiedz
 
A ja tam nie wiem o co tyle szumu...
Ktoś wyciąga z szafy jakieś zakurzone elektroniczne starocie, stara się to reaktywować, pokazać, że można coś z tym jeszcze zrobić, a tu widzę jakieś głosy niezdrowego oburzenia

Równie dobrze mógł wywalić na śmietnik, a wówczas nikt z nas by się nie dowiedział, że istnieje możliwość obsadzenia złącza PCI-E starą kartą AGP...

Brawa dla gościa


p.s. Nigdy nie miałem wudulca i jakość nie zauważyłem, żebym z tego powodu coś szczególnego w życiu stracił
spider_co (5188)   Poniedziałek, 23 Stycznia 2012 11:13   odpowiedz
 
@spider_co
bo voodoo już za życia były kultowe. Wyznaczały poziom jakości i wydajności. Niestety również i ceny. Nic dziwnego, 3dfx był w sumie prekursorem w tej dziedzinie i przez pewien czas nie miał realnej konkurencji bo sami wyznaczali poziom który reszta próbowała nieudolnie dogonić. Każdy chciał mieć taką kartę, jej posiadanie to było coś takiego jak teraz posiadanie najmocniejszej, dwuprocesorowej wersji NV czy AMD.

Wtedy moim zdaniem świat akceleracji 3d był bardziej czarno-biały. Albo miałeś zwykłą kartę i w grach marną grafikę albo dokładałeś do niej voodoo i quake2 wgniatał w fotel (pamiętam jak kolega od kogoś pożyczył na kika dni voodoo1 i przyszedłem do niego pograć w q2, byłem w lekkim szoku po tym co zobaczyłem).
Albo miałeś zwykła kartę i marzyłeś o tym żeby ci gra dobrze działała albo miałeś voodoo i gra latała jak szalona. Taki był poziom dysproporcji i stąd się wziął mit i pragnienie posiadania voodoo. Teraz to każda gra chodzi na każdej grafie, najwyzej się wyłaczy troche pierdół robionych na shaderach
Yoshi_80 (1226)   Poniedziałek, 23 Stycznia 2012 12:44   odpowiedz
 
@KrzysztofT
piekne
jakbyś się namyślił to wiesz gdzie mnie szukać
XoR (7813)   Poniedziałek, 23 Stycznia 2012 12:45   odpowiedz
 
@Yoshi_80
W tamtych, zamierzchłych czasach to ja się zagrywałem w strategie, przygodówki, cała reszta wcale mnie nie interesowała
spider_co (5188)   Poniedziałek, 23 Stycznia 2012 13:14   odpowiedz
 
@Galnospoke
" A coz to za arogancja uzywac wlasnego standardu i innych.

3DFX uzywal:
*Glide
*OpenGl
*DirectX

nVidia uzywala:
*DirectX

Dziekuje, pozdrawiam."

3DFX używało
- Glide, którego nie chciało nikomu licencjonować
- miniOPGL, bo ich karty nie obsługiwały OpenGL
- DX, ale z kłopotami od czasu T&L

Nvidia używała
- DirectX
- OpenGL (miałem GeForce1 autorskiej konstrukcji Elsy i ona pracowała w trybie pełnego OpenGL)

Vodziak 3 wygrywał potężnie z kartami typu Rivka TNT, Rage 128:
[LINK]

ale już z GeForcem 1 czy TNT2 Ultra wypadał słabo, konkurencja spod znaków Nvidii i ATI zgniotła rynek wyscigiem wydajnośći, obok 3DFX tak samo poległ Matrox. Nie dał rady dotrzymać kroku.

Później premiera Voodoo 4 i 5 była rozczarowaniem, karty były bardzo drogie a nie dały rady nawiązać wydajnościowo walki z GeForcem 2 GTS, Ultra i Radeonem (tym pierwszym, potem zdaje sie oznaczonym 7500). Glide w międzyczasie, przez upartą arogancje 3DFXa odszedł do lamusa jako że nikt poza ta firmą go nie wspierał.
Przyjaciel IN4.plstraszny (14838)   Poniedziałek, 23 Stycznia 2012 13:15   odpowiedz
 
Ja tych odległych czasów nie pamiętam stąd ten drobny błąd z GeForce 2 (pierwsza moja karta to własnie gf 2 mx).

Poprawiłem na rivę, by się zgadzało.
nickey (5651)   Poniedziałek, 23 Stycznia 2012 13:33   odpowiedz
 
@Galnospoke
To co napisał straszny. Dodam jeszcze od siebie, że dobrze by było jakbyś zrozumiał co znaczy słowo "arogancja". W tym przypadku chodziło mi o to, że 3DFx zapomniał o tym, że istnieje coś takiego jak konkurencja - kiedy się opamiętali było już za późno. Chłopaki nie znali historii - postąpili dokładnie jak Ford z Modelem T.

@Yoshi_80 - z tą super jakością 16-bit nie przesadzaj, akurat miałem do czynienia z tymi kartami – nie było zauważalnej różnicy.
Motyw ze spadkami fps do 0 raczej dotyczył wszystkich wczesnych kart z T&L - wynikało to z tego, że część obliczeń wykonywał CPU a część GPU i często ten pierwszy się nie wyrabiał mając dodatkowo obsługę SI i innych rzeczy.
rahl (989)   Poniedziałek, 23 Stycznia 2012 14:00   odpowiedz
 
@agnus
Dobrze wiedzieć że nie jestem odosobniony :)

Ja się dałem wciągnąć w magiczny świat VooDoo. Pod koniec lat 90-tych VooDoo było symbolem dopalacza. W Polsce oczywiście 3DFx Diamond Monster VooDoo. Karciocha kosztowała o ile pamiętam ok 700zł i było to naprawdę dużo, bo nie każdy rozumiał jaka właściwie jest potrzeba by pakować do komputera drugą kartę graficzną, które pracuje wyłącznie w niektórych grach.
VooDoo2 w wersji 12Mb kosztowało jeszcze więcej na starcie (ok 1200zł) i było to marzenie dla większości graczy. Karta nadal była tylko akceleratorem i wymagała drugiej grafiki do wyświetlania obrazu 2D. Ba, po spięciu dwóch takich karcioch można było uzyskać 1024x768 :) Tylko kto przy takiej cenie jednej karty to sprawdził.
Niedługo potem pojawiła się Riva TNT i VooDoo rozpoczęło swój ostatni marsz po równi pochyłej. Mimo to - sentyment dla kart tej firmy (podobnie jak do Matroxa) u mnie pozostał.

Dlatego żal mi tak unikalnej konstrukcji (praktycznie jest ona nie do zdobycia) "zniszczonej" dla bardzo wątpliwego efektu. Wystawiona na aukcjach znalazłaby nabywcę za godną cenę i godniejszą emeryturę.
Yancy (208)   Poniedziałek, 23 Stycznia 2012 14:45   odpowiedz
 
@rahl
niezaleznie od czego, problem przycięć występował. Na voodoo go nie było. Problem 16/32 bitowej palety również, dopiero jak się przesiadłem na GF3 faktycznie standardem było 32bit bo wcześniejsze konstrukcje dla 16 bit działały wyraźnie szybciej.
O tym o ile lepiej gry na glide i w tych zaledwie 16 bitach wygladały na voodoo nie trzeba się rozpisywać, każdy kto miał styczność to wie. Na pewno znajdzie się też trochę screenów w necie.
Ogólnie karty NV miały kiedyś koszmarną jakość obrazu.
Yoshi_80 (1226)   Poniedziałek, 23 Stycznia 2012 16:39   odpowiedz
 
@straszny
Masz slaba pamiec. Voodoo tylko na poczatku uzwalo miniGLa, pozniej byl juz OpenGl (chyba od V2). nVidia, w momencie pojawienia sie na rynku uzywala przez dluzszy czas TYLKO DX i NIC wiecej.

BTW: Ty znow z ta arogancja - to jest niepowazne. 3DFX nie nadazylo z projektowaniem i produkcja chipsetow tempa nVidii, ktora nagle z 3cio rzedniej firemki stala sie gigantem - jak to mozliwe bez rownie gigantycznych finansow. Skad byly te peniadze, dlaczego upadek 3DFXa zbiega sie w czasie z protestem tej firmy na "sugestie" MS o rezygnacji z Glide. Czy wiesz, ze w tamtym czasie bylo wiecej gier na Gline, a DX byl tylko malo waznym dodatkiem? Ja tak sie sklada pamietam tamte czasy i co sie dzialo dosc dokladnie. Tylko czekalem gdy MS zniszczy w jakis sposob 3DFX, choc liczylem na zakup akcji i wplyw bardziej cywilizowany na model biznesowy. Co jednak sie stalo - dokladna odwrotnosc, zniszczenie producenta dotujac konkurencje i jej wykup przez owa konkurencje wlasnie. Po Gline nawet nie zostaly patenty, ktore mozna byloby uzyc. I nic dziwnego - do dzis pamietaj o ile LEPSZE bylo to API, DX przy nim to popluczyny. Kolory w Glide 16bit byly lepsze od 32bitow nVidi, nie bylo przyciec, spadkow animacji, wzgledna plynnosc przy niskim FPS, ktorej DX nie daje do dzis.
Galnospoke (465)   Wtorek, 24 Stycznia 2012 10:12   odpowiedz
 
@Galnospoke
Tak Glide to był Buk (albo jeden wielki bug) . Daj sobie już spokój z teoriami spiskowymi na temat tego jak MS "zniszczył" 3dfx bo robisz się śmieszny.
Też żyłem w tamtych czasach (mam już trochę lat) więc nie wypisuj bajek bo aż szkoda słuchać.
OpenGL w późniejszym Voodoo był słabszy od pociętego i niekompatybilnego miniGL. "Legendarna" jakość grafiki jakoś nikomu ze znajomych którzy mieli Voodo nie utkwiła w pamięci, jedynie to, że przy AA tracił znacznie mniej na wydajności niż konkurencja.

Prawda jest taka że 3Dfx drobiło w miejscu nie wypuszczając żadnych nowych produktów tylko ciągle tworząc jakieś nieudane i wadliwe prototypy, były nawet jakieś problemy z kompatybilnością z szyną PCI (pewnie zmowa Intela AMD i MS ) Tymczasem konkurencja (Ati, Nvidia, Matrox) rok za rokiem wypuszczała coraz szybsze, coraz bardziej dopracowane produkty, doskonaliła sterowniki, miała lepsze pokrycie rynku (2-3 modele w danej generacji).
Brak licencjonowania glide także nie pomógł - na takie ruchy może sobie pozwolić gigant typu Intel albo MS mający znaczącą kontrolę nad rynkiem. 3dfx nie chciał to nikt go nie prosił - MS zrobił DX więc się inni wypięli na glide.
rahl (989)   Wtorek, 24 Stycznia 2012 22:43   odpowiedz
 
Tak czy tak
chwilę temu skończyła się aukcja Voodoo5 5500 64MB.

227.50zł
djluke (20195)   Środa, 25 Stycznia 2012 22:03   odpowiedz

Luty 2012
PnWtŚrCzPtSoNi
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
272829 
całe archiwum